„Horror jednej kreski”
Z życia wzięte
Kilka dni temu w jednej ze śniadaniowych telewizji emitowany był reportaż. Ważny dla mnie i zapewne dla każdej z Was. O niepłodności. Czytaj dalej
Kilka dni temu w jednej ze śniadaniowych telewizji emitowany był reportaż. Ważny dla mnie i zapewne dla każdej z Was. O niepłodności. Czytaj dalej
Ten post będzie bardzo szczery. NIE, szczery to złe słowo. Każdy jest szczery. Ten będzie zatem bardzo osobisty…
„Zabieg laparoskopii, polegający na wprowadzeniu do jamy brzusznej teleskopu (optyki) oraz 2 lub 3 narzędzi manipulacyjnych. W trakcie zabiegu będzie przeprowadzona ocena wewnętrznych narządów płciowych (macicy, jajowodów i jajników) oraz ocena drożności jajowodów, jeżeli zaistnieje konieczność będą pobrane wycinki z jajników do badania Histologicznego, następnie zabieg będzie polegał na laparoskopowym usunięciu guza”.
Tak. To już ostatni dzień roku 2016. Czas wspomnień, przemyśleń, podsumowań i postanowień. Może tym razem warto zastosować plan pt. „Nic nie planować”?
Gdy zaczynałam starania tak wielu rzeczy nie wiedziałam… Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że to może tak długo zająć, że wynikają z tego problemy, że w ciąże nie zachodzi się wtedy kiedy się chce i wcale nie jest to łatwe. Nie wiedziałam również że istnieje taki dzień w roku, dzień który obchodziliśmy wczoraj. 15 października, czyli Dzień Dziecka Utraconego…
Poniedziałek, 20 czerwca, 10 dzień cyklu. Wizyta kontrolna po Sono HSG. Moja kolejna, nie liczę nawet która, wizyta u ginekologa. Można powiedzieć, że nawet go polubiłam. Sympatyczny z tego lekarza facet. Ale oprócz tego, że sympatyczny, chciałabym również żeby był skuteczny. Jest młody, na razie widać, że chce mu się pracować i pomagać. Jest bardzo spokojny i opanowany, odpowiada na pytania na wizycie, gdy jest taka potrzeba daje swój numer telefonu, odbiera je, a jak nie odbiera to zawsze oddzwania. Mam nadzieję, że chęć do pracy mu nie zniknie szybko i będzie z zaangażowaniem szukał przyczyn naszych niepowodzeń…
Badanie plemników dla części mężczyzn wydaje się być bardzo krępujące, stresujące i wywołujące negatywne emocje. Wiadomo wymaga masturbacji i wytrysku na zawołanie, ale nie jest niczym nadzwyczajnym. Nie boli, nie wymaga wizyty u lekarza. Czemu wielu mężczyznom sprawia to problem?
Najnowsze komentarze