Siódma rocznica ślubu
Z życia wzięte
Lipiec to dla nas miesiąc szczególny. To właśnie wtedy obchodzimy rocznicę ślubu. W tym roku minęło nam już siedem lat.
Lipiec to dla nas miesiąc szczególny. To właśnie wtedy obchodzimy rocznicę ślubu. W tym roku minęło nam już siedem lat.
Mija nam już dwa i pół roku starań o dziecko. W zasadzie ciężko mi uwierzyć, że to już aż tyle czasu… Minęło również dwa lata, odkąd dołączyłam do portalu dla starających się i który przez wiele miesięcy towarzyszył mi w codziennych obserwacjach swojego ciała.
Mimo przeciwności losu histeroskopia się odbyła. Na szczęście prócz przyspieszonego okresu i konieczności przesuwania terminu nic poza tym się nie wydarzyło. 13 marca stawiłam się w szpitalu. Czytaj dalej
Tak jak ostatnio rozważałam – zapisałam się na histeroskopię. Wszystko przeliczyłam i dokładnie zaplanowałam. I zapomniałam. Zapomniałam, żeby tak skrupulatnie niczego nie planować. Czytaj dalej
Wreszcie się udało. Nie, nie… oczywiście, że nie zajść w ciążę [niestety]. Na początek udało się umówić do lekarza i pójść na wizytę. Po ponad 6 miesiącach przerwy! Czytaj dalej
Kilka lat starań o dziecko. Złe wyniki nasienia. Zapisani do kliniki niepłodności. Nastawieni na in-vitro. Co było dalej? Poznajcie historię Sylwii! Czytaj dalej
Już to czuję. To całe napięcie przedmiesiączkowe. To znaczy, że okres czai się tuż za rogiem…
Dziś mój czternasty dzień cyklu, czyli idealny dzień na owulację idealnego książkowego cyklu, który trwa 28 dni. Czy to jednak jest połowa mojego cyklu, ostatnio w ogóle nieidealnego, to okaże się wraz z przyjściem okresu. Tak… najlepiej żeby już nie przychodził, ale wiecie jak jest.
Dopiero co cieszyłam się na wiosnę, na jej uroki, na to że wtedy wszystko budzi się do życia. Potem letnie miesiące, wakacje. A dziś mamy już wrzesień. Jesień mnie jakoś tak co roku trochę przygnębia, dlatego mam nadzieję, że lato zostanie z nami jak najdłużej!
Oglądałyście polską komedię pt. Lejdis? Pamiętacie co nieco fabułę? Mi się ten film bardzo podobał. Pamiętam jak byłam z moim mężem, a wtedy oczywiście jeszcze nie-mężem w kinie. Miałam 18 lat i nie spodziewałam się, że losy jednej z bohaterek będą trochę przypominać moje…
Najnowsze komentarze