Mój Superman :)
Codzienność
Ten post będzie poświęcony mojemu mężowi. Chyba w całości 😉 powracam do tematu badań nasienia. Od ostatnich minęło ponad 10 miesięcy. A jedna rzecz nadal nie dawała mi spokoju.
Ten post będzie poświęcony mojemu mężowi. Chyba w całości 😉 powracam do tematu badań nasienia. Od ostatnich minęło ponad 10 miesięcy. A jedna rzecz nadal nie dawała mi spokoju.
Badanie plemników dla części mężczyzn wydaje się być bardzo krępujące, stresujące i wywołujące negatywne emocje. Wiadomo wymaga masturbacji i wytrysku na zawołanie, ale nie jest niczym nadzwyczajnym. Nie boli, nie wymaga wizyty u lekarza. Czemu wielu mężczyznom sprawia to problem?
Najnowsze komentarze