Może trzeba coś zmienić?
Codzienność
Dzień jak co dzień… Wieczór jak każdy inny. Ale coś mi podpowiedziało: „a może by jednak poszukać pracy?” Teoretycznie ją mam. I to poważną, na uczelni, ćwiczenia ze studentami! Choć sama wyglądam jak studentka (a według niektórych nawet jak licealistka) i często widzę to zdziwienie w oczach: “yyy… to jest nasza Pani magister?!”
Ale praca ta, to godziny zlecone, w dodatku nie jest ich tak wiele jakby się chciało, umowa śmieciowa.. Może powinnam to wreszcie zmienić? Może udałoby się wreszcie coś odłożyć, wziąć kredyt na mieszkanie, lepiej żyć?



Najnowsze komentarze