Starania o dziecko – trudny temat?

Z życia wzięte

Blogi o dzieciach, o rodzicielstwie, kosmetykach, modzie, urodzie, lifestyl’owe…. Wszystkie te wydają mi się takie pozytywne. I chcę żeby mój też taki był! Napawał optymizmem i dawał nadzieję na lepsze jutro. Czy się uda? Wierzę w to mocno!

Trudny temat?

Temat starań o dziecko uważam za bardzo aktualny, gdyż coraz więcej par ma problemy z zajściem w ciąże. Ale nie jest to temat o którym swobodnie rozmawiamy z rodziną, znajomymi, a nawet przyjaciółmi. Gdy kupujemy jakiekolwiek testy, suplementy czy to w aptece czy sklepie oglądamy się trzy razy czy nie ma obok znajomej twarzy. Raczej szukamy różnego rodzaju forum, portali gdzie możemy ukryć się pod nickiem i szukać wsparcia wśród osób podobnych do nas… Oczywiście ja też na takie forum trafiłam. Dlaczego? Po kilku miesiącach zaczęłam się źle czuć z moim „problemem”, a nie chcąc ciągle żalić się mężowi chciałam komuś się tak zwyczajnie wygadać… I co się okazało moje problemy, wątpliwości, niepokoje i nadzieje, nie są tylko moje. Jest wiele kobiet odczuwających podobnie…

Problem niepłodności to problem społeczny, ale mało się o nim mówi. Kobieta walcząca o swoje szczęście kilka lat, nawet jeżeli jej się uda, raczej nie opowiada tego wszystkim wokół. Raczej dzieli się jedynie z najbliższymi kilkoma osobami, by opowiedzieć swoją historię, a tym w podobnej sytuacji, aby pokazać że się udało.

Temat niepłodności można chyba bez wątpienia nazwać tematem tabu, a my wstydzimy się tego, że nam się nie udaje. Sama z kolei uważam, że czym mniej osób wie, tym lepiej, bo zapewne doskonale znacie pytania typu: „kiedy powiększenie rodziny?”, „to już najwyższy czas”, „kiedy brzuszek?” itp. Wiecie jak takie pytania mogą irytować… Ludzie niestety są różni. Jedni będą nas w takiej chwili wspierać, inni dawać „dobre rady”, a jeszcze inni komentować za plecami. Jestem z tych osób, które nie lubią zapeszać 🙂 dlatego nawet gdy uda mi się zajść w ciążę, chciałabym z obwieszczeniem tej wieści poczekać jak najdłużej. Może dlatego też zdjęcia na moim blogu będą pokazywały mnie ale w sposób zakamuflowany 😉 Mam nadzieję, że przyjdzie taki czas kiedy i dla mnie nie będzie to problem, którego powinnam się w jakikolwiek sposób wstydzić.

Pamiętnik staraczki

Walka w samotności

Pary często cierpią w milczeniu, nie dzieląc się swoimi smutkami, a przez innych traktowani są jako stawiający na pracę, karierę czy siebie samych. Spotkania nawet z bliskimi osobami posiadającymi dziecko czy oczekującymi go z czasem mogą stać się nieprzyjemne. Widok kobiet z brzuszkami, rozmowy na temat szczęśliwego macierzyństwa koleżanki, historie znajomych o wpadce mogą wprowadzić kobietę starającą się w niezły dołek. Może gdyby sprawa była bardziej nagłośniona, my kobiety nie płakałybyśmy w poduszkę, bo wiedziałybyśmy że nie jesteśmy same. I jest nas wiele.

Dla niektórych czas moich starań może wydać się śmieszny, 9 cykli? co to jest w porównaniu do kilku lat! Ale ja wcale tak nie uważam. Rozumiem kobiety, które mogą uznać to za króciutki okres czasu, ale też rozumiem te sfrustrowane i rozżalone po kilku miesiącach.. Bo dlaczego nam się nie udaje? Przecież tak bardzo chcemy. I nieważne czy jest to trzeci cykl, siódmy, piętnasty, czy dwudziesty drugi ból rozczarowania zdołała poznać każda z nas.

I choć temat nie jest łatwy, postaram się opisywać moje zmagania w sposób jak najbardziej szczegółowy. Może pomoże to którejś z Was, może uświadomi, że wcale nie jesteś sama! Takich Staraczek jest wiele, tylko nie przyznajemy się do tego. Widzimy kobietę z brzuszkiem i zaczynamy zazdrościć, a może ona także o swoje szczęście walczyła wiele miesięcy? Widok Mamy z dzidziusiem w wózku doprowadza nas do łez, a może ona też wiele łez straciła zanim na świecie pojawił się jej cud?

starania dziecko ciąża

Staram się nie oceniać ludzi, a na widok kobiety w ciąży uśmiecham się i łapię od niej pozytywne ciążowe wirusy 🙂 Zamiast zamartwiania uśmiech, dobra myśl i od razu dzień staje się lepszy. Spróbuj! buziaki

Previous
Od czegoś trzeba zacząć
Next
Czy to przetrwamy? Czas starań a nasz związek
  • Pięknie napisane 🙂 nie ważne ile się starasz, ważne, co czujesz – rozczarowanie, złość, lęk, zażenowanie a w końcu zazdrość o ciąże innych kobiet. Życzę Ci powodzenia 🙂

    • Te emocje czasem nas dopadają, ale mimo wszystko trzeba iść dalej i walczyć. Z pozytywnym nastawieniem, jednak jest łatwiej.. 🙂

  • Trafiłam na Twój blog wczoraj, zupełnie przypadkiem i od wczoraj wczytuję się we wszystkie Twoje posty. Nie wiem, czy mogę nazwać siebie Staraczką, bo póki co mam za sobą 4 miesiące starań na początku tego roku. W maju już odpuściliśmy, bo za dobre 4 miesiące bierzemy ślub. Powiem szczerze, że dla niektórych 4 miesiące to mało, ale dla mnie każdy miesiąc oczekiwania na upragnione dwie kreski na teście do łatwych nie należał. Niestety, nie udało się, ale w kwietniu/maju starania zaczniemy na nowo. Przez lekarza mam stwierdzony zespół policystycznych jajników, mimo to mam cichą nadzieję, że nie będzie tak źle, że nam się uda. Jeżeli nie – będziemy walczyć, tak jak walczysz Ty ze swoim mężem, jak walczy mnóstwo innych par. Pozdrawiam Cię serdecznie i mocno trzymam kciuki za upragnione Szczęście :*

    • Początkowe miesiące starań o dziecko często są pełne nadziei i podniecenia, wiary, że zaraz uda się zajść w ciążę. Może dlatego one rozczarowują najbardziej….
      Życzę Ci byś nigdy nie musiała przekonywać się jak jest po kilkunastu czy kilkudziesięciu miesiącach walki. Mam nadzieję, że niebawem pochwalisz się tu pozytywnym testem ciążowym ❣❣❣ Powodzenia!

      • Podobno się nie dziękuję, ale ja w takie zabobony nie wierzę więc.. dziękuję bardzo i na pewno dam znać co i jak się u mnie/u nas dzieje. Chciałabym dodać, że właśnie przed chwilką skończyłam czytać wszystkie Twoje wpisy i proszę o więcej! Oczywiście, jak każda z nas, czytająca Ciebie, chciałybyśmy aby w końcu pojawił się wpis z dobrą nowiną i tego Tobie życzę na ten kolejny rok starań. Jesteś cudowną osobą i jak każda kobieta zasługujesz na bycie mamą. Z całego serca życzę doświadczenia macierzyństwa Tobie, sobie oraz wszystkim kobietom, które o to walczą. Pozdrawiam ciepło :*

Leave a comment to Iwona Cancel reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witaj!

Miło mi Cię gościć na moim blogu! Mam nadzieję, że Ci się spodoba i zostaniesz na dłużej. Co spowodowało, że piszę? Pragnienie zajścia w ciążę, marzenie o macierzyństwie, staranie się o dziecko, niepłodność, często rozpacz i łzy oraz nieustanna nadzieja. Waiting4 to blog o codzienności życia Staraczki, opis leczenia, badań, wizyt u ginekologa i wielu innych. Zmagania, które zna niejedna kobieta planująca ciążę, a o których często nie mówi się publicznie. Serdecznie zapraszam!

Warto odwiedzić

edzieci.pl

Portal dla rodziców o ciąży, porodzie, zdrowiu, wychowaniu i rozwoju naszych dzieci. Artykuły, porady i ciekawostki zarówno dla dzieci jak i dorosłych.

KobiecePorady.pl - Portal z poradami dla Kobiet

Portal dla kobiet. Każda z Pań znajdzie coś dla siebie od poradników urody, modowych, zdrowia, fitnessu, aż po porady z zakresu domu, zrób to sama oraz ogrodu.