jak zajść w ciążę?

Nowy cykl…

Codzienność

… nowa nadzieja?
To zdanie (bo bez pytajnika na końcu) można spotkać na wielu wątkach forum starających się o dziecko. Tak pocieszamy się nawzajem. Że może tym razem się uda, że nie możemy tracić nadziei. Że nowy cykl to nowe szanse.

Nawet nie wiem czy jeszcze w to wierzę. No niby racja – bo nowy cykl to są nowe szanse. I w wielu wypadkach w końcu przecież nadchodzi TEN cykl. Ale przez tyle miesięcy starań to zdanie straciło u mnie na wartości. Kiedyś pocieszałam w ten sposób sama siebie. Teraz… hmm… wiele się zmieniło. A nadzieja z każdym miesiącem chyba słabnie.

Pisząc to dla Was, słucham radia. I właśnie w tym momencie słyszę w nim piosenkę o której wspominałam ostatnio. „Doceniaj to co masz, zapomnij czego nie ma” – nawet gdy chciałam trochę ponarzekać to radio śpiewa mi: jest pięknie, nie narzekaj, nie martw się na zapas! Zatem ok. Doprowadzam się do porządku 🙂

Wracając do początku – tak, u mnie nowy cykl. Jeśli dobrze liczę te staraniowe – to będzie już siedemnasty. No szczerze powiem, że takiego wyniku się nie spodziewałam.

Ale cóż zrobić – trzeba żyć! Może trochę odpocząć, postarać się uwolnić głowę – choć wiem, że to wydaje się nierealne. Ale czasem trzeba się na chwilę zatrzymać.

Nie rezygnować z marzeń, nie poddawać się, ale żyć.

Nie wegetować, rozpaczając nad swoim losem. Czasem trzeba cofnąć się jeden krok w tył, by pójść trzy do przodu. Oczywiście nie jest to jakaś cudowna recepta na zajście w ciążę – bo jak widzicie jestem żywym przykładem, że mi się jeszcze w ten sposób nie udało. Ale naprawdę odkąd uświadomiłam sobie to swoje ciągłe zamartwianie i odkąd postanowiłam, że tak nie może wyglądać moje dalsze życie – jest mi lepiej. Nie jestem w ciąży, ale psychicznie po prostu jest mi lepiej. Nadzieja na naturalną ciążę maleje, bo tyle już cykli za nami. Ale to nie oznacza, że się poddaję. Nie składam broni! Walczę nadal. Tylko tak trochę po swojemu. Może zdarzy się cud? Wiem, że po cichu każda z nas tak myśli. A jeśli się nie zdarzy, to wierzę, że w odpowiednim momencie zdecydujemy się na dalszą walkę z pomocą medyczną. A co później? Aż tak daleko nie wybiegam w przyszłość. Nie chcę już myśleć: „a co jeśli IUI się nie uda?”. Nie chcę martwić się na zapas! Bo po co?

Ostatnio zorientowałam się, że kończą mi się tabletki na tarczycę (jedyne jakie jeszcze przyjmuję, oprócz kwasu foliowego). Zadzwoniłam w tej sprawie do mojego „starego” ginekologa. Bo na ostatniej wizycie u pani ginekolog zwyczajnie zapomniałam o to spytać – może dlatego że wizyta trwała 5 minut. No więc rozmowa telefoniczna z panem doktorem trwała więcej niż wizyta u obecnej ginekolog… W trakcie tej rozmowy dowiedziałam się między innymi tego, że gin niestety nie ma już możliwości zlecać badań na NFZ. Czyli jeśli zdecydujemy się na inseminację, wszystkie badania trzeba będzie zrobić prywatnie. No cóż… myślę, że na całość to spokojnie trzeba szykować około 1,5tys.

Gdy tak pytał co tam u mnie, doszliśmy do tego, że trudno mi się tak odzwyczaić i przyzwyczaić do nowej pani ginekolog. Że to nie to samo 😉 w odpowiedzi pół żartem, pół serio, dostałam: „proszę zachodzić w ciążę i się nie odzwyczajać, tylko do mnie wracać”.

No panie doktorze, z miłą chęcią bym tak zrobiła. Byłabym pierwsza w kolejce. Tylko szkoda, że to nie jest takie proste.

Previous
Doceniaj to co masz – Zapomnij czego nie ma
Next
Lato, co Ty na to?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Witaj!

Miło mi Cię gościć na moim blogu! Mam nadzieję, że Ci się spodoba i zostaniesz na dłużej. Co spowodowało, że piszę? Pragnienie zajścia w ciążę, marzenie o macierzyństwie, staranie się o dziecko, niepłodność, często rozpacz i łzy oraz nieustanna nadzieja. Waiting4 to blog o codzienności życia Staraczki, opis leczenia, badań, wizyt u ginekologa i wielu innych. Zmagania, które zna niejedna kobieta planująca ciążę, a o których często nie mówi się publicznie. Serdecznie zapraszam!

Warto odwiedzić

edzieci.pl

Portal dla rodziców o ciąży, porodzie, zdrowiu, wychowaniu i rozwoju naszych dzieci. Artykuły, porady i ciekawostki zarówno dla dzieci jak i dorosłych.

KobiecePorady.pl - Portal z poradami dla Kobiet

Portal dla kobiet. Każda z Pań znajdzie coś dla siebie od poradników urody, modowych, zdrowia, fitnessu, aż po porady z zakresu domu, zrób to sama oraz ogrodu.