Kategoria: Codzienność

szpilka w serce

Szpilka w serce

Codzienność

PMS – zespół napięcia przedmiesiączkowego. Mąż potrafi rozpoznać go u mnie kilka dobrych dni wcześniej, zanim przyjdzie okres i zanim ja zdążę o nim pomyśleć. Tym razem trafiło na ten miniony weekend. Byliśmy w rodzinnych stronach. Urodzinowa impreza teściowej, za tydzień imieniny mojej mamy. My zawieźliśmy prezenty, a w domu rodzinnym mojego męża na nas czekała niespodzianka. Niespodzianka, która spowodowała u mnie jeszcze większy żal do świata. I nie ma strzału w 10tkę, a jedynie strzał w serce.

Czytaj dalej

strzał 10

Strzał w 10tke? Chciałabym.

Codzienność

Wreszcie. Historię (a jak to mówią feministki raczej herstorię 😉 ) mogę zostawić za sobą. Wreszcie będziemy na bieżąco. Dziękuję, jeśli jesteście ze mną od początku i przebrnęłyście przez moje poprzednie cykle starań. Od tej pory wszystkie wpisy będą na czasie 😉 Przynajmniej taką mam nadzieję 🙂 Zatem witam Was w moim 10 cyklu starań, który chciałabym nazywać pierwszym… ♥

Czytaj dalej

ciąża a praca zawodowa

Może trzeba coś zmienić?

Codzienność

Dzień jak co dzień… Wieczór jak każdy inny. Ale coś mi podpowiedziało: „a może by jednak poszukać pracy?” Teoretycznie ją mam. I to poważną, na uczelni, ćwiczenia ze studentami! Choć sama wyglądam jak studentka (a według niektórych nawet jak licealistka) i często widzę to zdziwienie w oczach: “yyy… to jest nasza Pani magister?!”

Ale praca ta, to godziny zlecone, w dodatku nie jest ich tak wiele jakby się chciało, umowa śmieciowa.. Może powinnam to wreszcie zmienić? Może udałoby się wreszcie coś odłożyć, wziąć kredyt na mieszkanie, lepiej żyć?

Czytaj dalej

nadzieja na ciążę

Piąta rocznica ślubu i wielkie nadzieje

Codzienność

Wszystko we mnie narastało. I rozczarowania, i wiara. I smutek, i chęć walki. I to pragnienie.. pragnienie aby spełnić marzenie o rodzicielstwie. Pokładałam w tym cyklu jakieś wielkie nadzieje. Pewnie też dlatego, że zbliżała się nasza rocznica. Ten cykl obejmował jedną z piękniejszych dat w moim życiu – 16 lipca – nasza piąta rocznica ślubu. I jeszcze mąż jak nigdy do tej pory mówił, że czemu ma się nie udać. Uda się! I będziemy mieć taki piękny prezent rocznicowy…

Czytaj dalej

smutek

Nieszczęśliwa siódemka

Codzienność

Poniedziałek, 20 czerwca, 10 dzień cyklu. Wizyta kontrolna po Sono HSG. Moja kolejna, nie liczę nawet która, wizyta u ginekologa. Można powiedzieć, że nawet go polubiłam. Sympatyczny z tego lekarza facet. Ale oprócz tego, że sympatyczny, chciałabym również żeby był skuteczny. Jest młody, na razie widać, że chce mu się pracować i pomagać. Jest bardzo spokojny i opanowany, odpowiada na pytania na wizycie, gdy jest taka potrzeba daje swój numer telefonu, odbiera je, a jak nie odbiera to zawsze oddzwania. Mam nadzieję, że chęć do pracy mu nie zniknie szybko i będzie z zaangażowaniem szukał przyczyn naszych niepowodzeń…

Czytaj dalej

kobieta wizyta ginekologiczna

O tym, jak wizyta u ginekologa stała się rutyną

Codzienność

No dobra. Mamy wyniki męża, mam swoją cytologię. Wszystko wydaje się być ok. Może oprócz leukocytów w nasieniu, które chyba mogą świadczyć o infekcji. Ale to musi potwierdzić ginekolog. Z własnych analiz: liczba i ruchliwość plemników w jak najlepszym porządku, prawidłowa morfologia – 10% również nie wydaje się zła. Tylko te leukocyty… Nie pozostaje nic innego, jak wybrać się do lekarza i walczyć dalej! Czytaj dalej

kobieta nadzieja ciąża

Piąty cykl starań, czyli stres przed wizytą

Codzienność

„W styczniu na pewno się uda, bo są moje urodziny i imieniny… W lutym, no przecież są Walentynki, będzie wspaniały prezent. W marcu, to już musi być to, bo Dzień Kobiet!” Czy tylko ja tak mam, że szukam okazji do pozytywnych myśli i nadziei?

I tak czekając od okazji do okazji, zastał mnie kwiecień. I co? Przed sobą żadnego święta, rocznicy, ani nic w tym stylu. Pustka. I myśli. Dlaczego się nie udaje?! No co jest nie tak? Ale wciąż z nadzieją. Nadzieją, którą był mój nowy lekarz ginekolog.

Czytaj dalej

pierwsze miesiące - starania o dziecko

Pierwsze starania

Codzienność

Sięgam pamięcią do grudnia 2015… Wtedy zaczęły się nasze rozmowy. Że może to już ten moment, jesteśmy gotowi, chcemy zostać rodzicami. Ach, jak przypomnę sobie swój optymizm wtedy… Oczywiście uda się za pierwszym razem, przecież jestem zdrowa. Nic mi nie dolega, nic mnie nie boli, chodzę do ginekologa co kilka miesięcy, nic nie mówi – znaczy, że jest ok. Miesiączki mam zawsze, wahania między 30 a 34 dni, no ale są… To wszystko znaczy, że jest dobrze, więc jaki to problem zajść w ciążę, no przecież żaden! Myśli przed snem, jakby to wspaniale byłoby mieć córeczkę. Śliczną, malutką królewnę, którą mogłabym stroić, jakbym tylko potrafiła najlepiej. Wyliczenie kiedy przypuszczalnie będzie poród, jak dobrze rozplanować do tego momentu czas, jak pogodzić wszystkie swoje zobowiązania. I nagle wielkie bum! Zderzenie z rzeczywistością.

Czytaj dalej

Witaj!

Miło mi Cię gościć na moim blogu! Mam nadzieję, że Ci się spodoba i zostaniesz na dłużej. Co spowodowało, że piszę? Pragnienie zajścia w ciążę, marzenie o macierzyństwie, staranie się o dziecko, niepłodność, często rozpacz i łzy oraz nieustanna nadzieja. Waiting4 to blog o codzienności życia Staraczki, opis leczenia, badań, wizyt u ginekologa i wielu innych. Zmagania, które zna niejedna kobieta planująca ciążę, a o których często nie mówi się publicznie. Serdecznie zapraszam!

Warto odwiedzić

edzieci.pl

Portal dla rodziców o ciąży, porodzie, zdrowiu, wychowaniu i rozwoju naszych dzieci. Artykuły, porady i ciekawostki zarówno dla dzieci jak i dorosłych.

KobiecePorady.pl - Portal z poradami dla Kobiet

Portal dla kobiet. Każda z Pań znajdzie coś dla siebie od poradników urody, modowych, zdrowia, fitnessu, aż po porady z zakresu domu, zrób to sama oraz ogrodu.