Dzień za dniem
Codzienność
Siedzę z otworzonym oknem notatnika i patrzę na pusty dokument. I zastanawiam się jak zacząć. I piszę to, co właśnie napisałam. Chciałabym… tak bardzo bym chciała, napisać tu wreszcie coś dobrego, pozytywnego, coś co podniesie na duchu i mnie i Was. A wydaje mi się, że ciągle czytacie to samo.



Najnowsze komentarze